czwartek, 12 kwietnia 2012

Atramentowa elegancja - kolczyki z lapis lazuli


Kolczyki z markizami lapis lazuli otoczone moimi ulubionymi zawijasami :). Trochę niepokorne, bo powstawały w mojej pracowni aż 2 dni, ale myślę, że zakończone pomyślnie.
Kaboszony śliczne, posiadają malutkie drobinki złotego pirytu w niektórych miejscach. Srebro jest oksydowane i wypolerowane na połysk.

2 komentarze:

Kot z Cheshire pisze...

Nie kpij nawet! Dziękuję za odwiedziny i za komplement, tak komplement właśnie, ale nawet do pięt Ci nie dorastam. To, co tworzysz, to bajka...

Ewelina BellArt pisze...

Dzięki :) a ja i tak uważam że to co robisz z miedzi ma potencjał i jest śliczne ;)